wtorek, 21 kwietnia 2015

Znowu jestem;)
jak to ze mną bywa miałam robić walizkę i inne rzeczy czekające w kolejce, a zabrałam się za ścianę z paneli i starą dębową komodę ...nic dodać nic ująć:)
no i oczywiście na szybko foteczki , bo w gorącej wodzie jestem kąpana no i musiałam już;)
zaraz grzecznie idę malować walizkę o której pisałam
dzisiaj parę godzin temu ...
cała noc przede mną więc pewnie oprócz walizki pomaluję
jeszcze kilka innych rzeczy ...
chwilka przerwy dobrze mi zrobiła i mykam dalej do świata
farb kredowych, pędzli i preparatów oraz szablonów ...
nie macie pojęcia jak się cieszę,że odkryłam w sobie tą
pasję , chyba zawsze miałam ją przy sobie tylko teraz ją
rozwinęłam :)
do następnego Kochani:)









 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz