wtorek, 21 kwietnia 2015

WITAJCIE KOCHANI :)))
nie było mnie tu całe wieki;)
tyle ostatnio się działo , złego, dobrego,smutnego,wesołego itd
jak to w życiu bywa...no ale nie da się ukryć,że było dużo ojjj dużo zamieszania...
przeprowadzka młodszego syna w trybie przyspieszonym hehhe 
przewożenie rzeczy pomoc itd lekko zabrakło w pewnym momencie sił :)
z racji tego ,że działo się dużo nie było czasu na przeróbki ...
ale koniec lenistwa i czas się "ogarnąć" i zabrać się do roboty...
jedną rzecz muszę wykonać w trybie przyśpieszonym , bo jakoś się 
zagapiłam i nie mam za wiele czasu :)
ale już dziś zabieram się ostro do metamorfozy 
mam też kilka kuferków na kosmetyki do ozdobienia , czekają 
bidule grzecznie w kolejce ,aż się nimi zajmę...
pewnie jak dziś przysiądę to amok zdobienniczy potrwa kilka dni ;)
tak mam zawsze jak się już wezmę to nie wiem kiedy skończyć hehhe 
oto rzeczy, które czekają na moje sprytne rączki i aż zamienią 
się w cudeńka :)





co do walizki to mam już wszystko przygotowane zdjęcia , grafiki i teksty :)
kuferki na kosmetyki muszą poczekać ze dwa dni i dla nich pewnie 
też wymyślę piękne nowe ubranko i będą zadowolone;)
no to na koniec życzę miłego dzionka 
słonko świeci , ptaszki śpiewają , kwiatki na balkoniku kwitną, a ja
odliczam dzionki do 20 maja , bo przylatują dzieciaczki z Anglii:)
ten rok w ogóle jakiś zwariowany , napięty w terminach heheh ciągle coś się dzieje 
ale jak to mówią lepiej więcej niż mniej :)
miłego dnia Kochani i do następnego 
Iwcia :)

2 komentarze:

  1. Oj, to będzie się działo, czekam na efekty.
    Pozdrowionka wiosenne.:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też Pozdrawiam Serdecznie :)
    efekty na dniach , bo zabrałam się za komodę ;)

    OdpowiedzUsuń