wtorek, 30 czerwca 2015

Witajcie :)
jak wiecie opętało mnie zdobienie "metaliczne " hihi
ciągle coś kombinuję , wymyślam i eksperymentuję :)
wychodzi raz lepiej raz gorzej , ale jak na początek
wychodzą moim zdaniem maleńkie cudeńka ...
wytargałam stary szklany świecznik totalny "rupieć"
ale właśnie z takich rzeczy najlepsze wychodzą cudeńka :)
sami zobaczcie ...




no wczoraj dokończyłam zdobić drugą lamkę zakupioną
specjalnie do ćwiczeń:)
tym razem troszkę inny odcień  kolorek
fajna zabawa z tą imitacją metalu idzie dużo
kombinować w zależności od użytych preparatów...
można wymyślać różne zdobienia , różne efekty starości itd.
zerknijcie na moją drugą szklaną lampkę ...








 


niedziela, 28 czerwca 2015

No i tak jak myślałam, zaraz po skończeniu skrzyneczki 
wstawiam na gorąco fotki :)
tak jak pisałam skrzyneczkę dostałam w piątek od 
Szwagierki i od razu się za nią zabrałam , dziś dokończyłam ...
jak Wam się podobają ptaszki :) 
mam nadzieję,że tak , bo ja jestem zachwycona tymi 
właśnie ptaszkami , które są na skrzyneczce :) 
teraz muszę dla niej wymyślić super miejsce ...









 
ojjj chyba pora już iść nynać , a jutro można dać
znowu nowe życie jakiemuś przedmiotowi , jakieś rzeczy , meblowi :)
o właśnie dziś wygrałam na allegro niedrogą , zgrabną komódkę z trzema 
szufladami bardzo przydatnymi na moje ciągle rosnące preparaty różnego typu:)
komoda , którą zdobiłam niedawno jest już cała pełna , walizki stojące 
na niej też plus kilka skrzynek większych też:)
miejsca brak hihi
już od jakiegoś czasu polowałam na allegro 
na szafkę , komódkę , stolik lub biurko , ale takie,
żeby nie było za wielkie , ale funkcjonalne ...
czyli,żebym mogła w nich schować nie mieszczące się rzeczy
i od razu ,żebym mogła na nim pracować :)
i udało się :) teraz tylko czekać na przesyłkę potem 
metamorfoza i można działać:)
może to i nic specjalnego , ale po metamorfozie będzie na pewno 
ładniejsza :) zresztą zobaczycie na dniach co z nią wykombinowałam:)
potem muszę wykombinować jakieś półeczki nad komódką na 
różne koszyczki i pudełeczka ...w głowie już mi świta co i jak :)
może mi się uda tak jak planuję...
teraz to już lecę nynać ...
pappa do juterka :)
Kochani jak cudnie ,że ta smętna niedziela dobiega końca :)
nic dodać nic ująć...co to za pogoda , gdzie się zgubiło lato ...
u mnie dziś było po prostu okropnie !!!
smutno,szaro i ponuro...
wczoraj byliśmy u znajomych na grillu i na szczęście 
pogoda dopisała i było bardzo przyjemnie:)
mimo tej dzisiejszej szarości zmobilizowałam się 
i spędziłam sporo czasu w mojej "pracowni"
ćwiczę dalej "metalowanie" przedmiotów 
wymyślam jak uzyskać efekt metalu i starości 
i ciągle kombinuję i ciągle wychodzi coś innego:)
zakupiłam nawet 2 sztuki tanich lampek ,żeby poćwiczyć hihi, bo 
ostatnio wyciągnęłam 3 sztuki z witrynki hihi 
zobaczcie sami jak mi wychodzą metaliczne eksperymenty ...
szklana lampka przed i po ...











fajna sprawa z tymi kombinacjami :)
bardzo mi się podoba i bardzo wciąga :)
chciałam Wam też pokazać moje wytworki sobotnie :)
coś tam poskubałam , zerknijcie :)












teraz mykam do pracowni kończyć skrzyneczkę , którą 
dostałam w piątek od Szwagierki :) i od razu się za nią zabrałam :)
słodkich snów Kochani :) 
dziękuję Wszystkim , którzy do mnie zaglądają :)
bardzo bardzo Buziaczki :)