czwartek, 23 lipca 2015

Dzieńdoberek :)
wczoraj późnym wieczorkiem , a wczesną nocką skończyłam
mój nowy artystyczny napad zwany metalicznym hihi
od jakiegoś czasu jak już spróbowałam to teraz nie mogę przestać :)
wciąga oj wciąga jeszcze jak sa super efekty , a jak dla mnie są :)
bardzo też dziękuję dziewczynom z grup  na fb za miłe słowa , za to
że mi kibicują o ogromnie się cieszę ,że się Wam podoba moja
maleńka twórczość:)
na dniach skończę szkatułkę na zamówienie to Wam ją
oczywiście pokażę :)
no i zaraz czeka mnie nowe wyzwanie będę robić
"Księgę małżeńską" plan i wizję w głowie już mam:)
teraz tylko trzeba działać , ale po kolei najpierw jedno
potem drugie hihi nie wszystko na raz ;)
kolejność musi być ...
lubię jak coś się dzieje i jak mam dużo rzeczy do zrobienia ...
lepiej więcej niż mniej ...ponoć hihi
jak już pisałam wczoraj zrobiłam 3 metaliczne metamorfozy
butelka ze sklepu Kik kupiona aż za 4 zł , świecznik kupiony
jak zawsze okazyjnie na allegro i butelka , którą kiedyś
dostałam z płynem do kąpieli
no i zrobiło się środowe trio :)
zapraszam do pooglądania moich wczorajszych wypocinek
no i co Kochani jak zwykle miłego dzionka :)
Iwcia


















 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz