niedziela, 15 marca 2015

Witajcie:)
nawet nie wiecie jak jestem zła:( cała masa jajek , deseczek,zawieszek i innych cacyków,a ja zaniemogłam ...
właściwie zaczęło się wieczorkiem w piątek ,a w sobotę rano
jak już padłam tak ocknęłam się troszku dziś dopiero...osłabienie,
ból gardła i głowy i gorączka...ale na szczęście lekka poprawa jest
i idzie ku lepszemu :)
jak widać na dzień dzisiejszy nie mogę już żyć bez zdobienia i
przeróbek ...mam już też szablon romby i na przeróbkę czeka mój stół ...a tu masz choróbsko...
mąż przytargał mi z okolic śmietnika resztę wierzby ma cudowny kolor taki brązowo zielono szary ...już mam w głowie do czego ją dodam jakie zrobię kompozycję na Wielkanoc , bo święta już tuż tuż
przeleci ,ani się obrócić;)
więc mam nastrój jajeczno świąteczny i kombinuję co wymyślić za ozdóbki na te święta :)
znalazłam przy okazji kilka fotek w necie wiosenno -świąteczny
 oraz takich fajnych co mi wpadło w oko:)
mam nadzieję,że na dniach już będę zdrowa i gotowa do działania:)
Miłego wieczorku Wam życzę:)




















 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz