czwartek, 5 marca 2015

Dzieńdoberek:)
dziś postanowiłam sobie ,że odstawiam zły humorek i samopoczucie;) czy się tak da no czas spróbować...
życie jest krótkie i szkoda się smucić co nie :)
w końcu dziś dokończę moją skrzyneczkę o której
pisałam kilka dni temu , zostało mi tylko umocowanie
uchwytu i można zrobić fotki...
byłam wczoraj na chwilkę w Castoramie , pojechałam
w sumie po wiosenne kwiatuszki,a wyszłam z dozownikiem
na mydło i szczotką do wc;) ale to nic zakupione bardzo bardzo
okazyjnie, bo aż za całe 10 zł ,ceny wyjściowe były po 38 zł
a ja tu po 5-tce heheh no oczywiście zakup związany z zastosowaniem 
metamorfozy,więc mam dziś co robić:)
pełna energii i optymizmu po wypiciu drugiej kawki mam
zamiar trochę podziałać:)
miłego czwartku Kochani życzę :)
jutro piąteczek i jutro znowu "babski comber" tym razem
w Gorywodach,mam nadzieję,że będzie równie wesoło jak
tydzień temu:)
Cieszcie się życiem i każdym dniem,każdą chwilą:) i kto to
pisze ktoś kto miał ostatnio doła;)







 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz