poniedziałek, 14 marca 2016

Witajcie w poniedziałek :)
kilak dni temu zrobiłam serducho dla Elfika (przyszła synowa Karolcia)
dokładnie na jej specjalne życzenie i wg wskazań 
podoba jej się bardzo i jest zachwycona ;) 
29 marca leci do UK zacząć nowe życie i poprosiła o zrobienie 
kilku rzeczy specjalnie dla niej ...m in serducho 
zostało nam jeszcze ozdobienie kilku świeczek 
musiałam poczekać z serduchem na słonko ,żeby zrobić fotki 






nie myślcie sobie ,że przez te kilka dni leniuchowałam 
najpierw po wtorkowym zabiegu 2-3 dni cierpiałam i dochodziłam do siebie ...
potem działałam , dokończyłam kilka jajeczek zdjęcia wkrótce 
i zrobiłam kilka obrazków zostały mi do dokończenia jeszcze reliefy 
Kochani dalej nie chodzę ;( na razie mogę lekko stawać na tej nodze ...
jestem załamana to już za długo twa :( i mam jakąś obsesję ,że nie będę chodzić :( 
muszę się z tym jakoś uporać 
cudnego poniedziałku :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz