wtorek, 1 września 2015

Kochani :) 
nie wiem od czego zacząć tyle się dzieje ...
jak wiecie lecę 16.09 do dzieci i wnusi więc teraz latam jak 
poryta i załatwiam to i tamto ...zakupy , załatwianie spraw, 
dokończenie zamówień , oprócz tego mam do spakowania 
paczkę , jutro lekarz na 12 dentysta na 14 itd itd 
i jak to w życiu bywa jakby było mało kupuję ogródeczek 
taki malutki , ale taki mój okazyjnie oczywiście jak 
wszystkie moje zakupki hihi 
w czwartek mam załatwiać papierki , a w piątek chyba 
do notariusza...będą dopiero zadowolona i szczęśliwa po
notariuszu jak już będę mieć papierek :) 
jeszcze dziś wyskoczyła mi inna niespodzianka ...jutro się 
okaże co i jak ...to się dzieje całe życie gonitwa i szaleństwo :) 
więc latam od rana do wieczora i nocy nawet odpocznę 
pewnie w samolocie hihi 
dziś między lataniem , a zdobieniem wzięłam się w końcu 
za porządki i segregację moich dodatków metalowych 
i nie tylko i w końcu mam ładnie poukładane i posegregowane 
została mi tylko skrzynka z wstążkami i tasiemkami , ale nie 
wiem jak to wszystko ogarnąć mam nawet kilka nawiniętych 
na stare klamry z drewna , ale i tak tam panuje ciągle bałagan hihi
te układanie tych dupereli zajęło mi mnóstwo czasu ech ale już po :)
oto moje dzisiejsze porządki ...


dokończyłam zeszycik na zamówienie :) 
z komentarzy na fb wynika ,że zeszyty cieszą się dużym zainteresowanie 
bardzo się podobają  i mile jestem zaskoczona zamówieniami 
oto ten zeszycik :)











no i jak to ja mam zamiast iść spać ozdobiłam jeszcze jedną butlę 
dokończyłam dziś rano i oto jest ta już jest całkiem inna hihi
sama tak wyszła bez zamierzonego celu jak zwykle :)












po różnych kombinacjach wyszły ciekawe struktury :) 
a teraz to zbieram się chyba  w końcu nynać ,bo jutro 
o 9 pobudka i dawaj do pracki tyle o ogarnięcia hihi 
śpijcie słodko :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz