czwartek, 3 września 2015

Kochani :) 
ja tylko na chwilkę ,bo jestem padnięta na maxa...
za dużo się jednak dzieje nawet jak na mnie;)
tyle tematów do ogarnięcia , a dzień taki krótki hihi
to tak po skrócie 
rano dokończyłam butelkę i mydełka w prezencie 
potem trochę latania , załatwiania , domowe obowiązki i 
wieczorkiem skończyłam medalion i sopelek ...
jutro do dokończenia dwa serducha akrylowe 
także pewnie je Wam jutro pokażę :)
dziś króciutko , bo padam ze zmęczenia 
medalion i sopelek 















a to poranna butelczyna i mydełka :)
 










słodkich senków Kochani :) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz