niedziela, 30 sierpnia 2015

No i siestuje się u znajomych :) 
na łonie natury jutro wracamy i wracam w wir pracy 
bo lecę 16 września do dzieci i wnusi :) 
a tyle mam różnych rzeczy do dokończenia , ale 
powtórzę po raz kolejny lepiej więcej niż mniej:)
chciałam wam pokazać następne serducho akrylowe i 
styropianowy medalion:) 
wczoraj zamówiłam jakieś 25 sztuk serc i medalionów hihi
będzie się działo :) 
już jestem jedną nóżką w Liverpoolu już odliczam dni:)
i już na samą myśl buźka mi się śmieje i serce cieszy ...
babcia Iwcia chyba zwariuje jak weźmie swoją wnusię Mijkę na ręce:)


















dokończyłam też obrazki na zamówienie 
zerknijcie ...przed i po











słodkich senków i do następnego :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz