poniedziałek, 4 maja 2015

Witam cieplutko:)
mamy poniedziałek słonka brak co mnie bardzo martwi ...
miałam pić kawkę na tarasie, a piję kawkę na kanapie;)
pisałam Wam,że wyjeżdżam i wracam 10 maja 
więc mam chwilkę przerwy w moim zdobieniu ...
ale tęsknię za farbami , preparatami i pędzlami;)
przed wyjazdem w ostatni dzień zdobiłam kosz 
wiklinowy dla przyjaciółki nie było wcale łatwo
ale myślę,że wyszło nie najgorzej:)
przy okazji powstały 2 zawieszki, 2mydełka i świeczuszka:)
zerknijcie na metamorfozę kosza i drobiazgi :)
miłego dzionka i do następnego 
Iwcia 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz