wtorek, 19 maja 2015

Kochani nie ma to jak wstać z bólem zęba i dalej mieć humorek:)
dziś już od 9 działam dla mnie to wczesny ranek hihi
działam już w kuchni ...w radyjku lecą stare kawałki i jest super :)
nie wiem skąd tyle sił i energii we mnie;)
obecnie trwa "produkcja pierogów " 2 rodzaje farszów więc 
chwilkę to potrwa...
potem mięska i inne rzeczy ...dam radę , bo akurat w kuchni
lubię siedzieć i działać mogę tak cały dzień ...
to tyle lecę dalej działać...
miłego wtorku Kochani :)
pełna energii wracam do kuchenki 
Iwcia 

2 komentarze:

  1. Czyli dzieciom pichcisz same smakołyki?
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie :) to co pracochłonne i co rzadko się robi :) specjalnie dla nich :)
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń