środa, 4 lutego 2015

WITAM :)))
od dzisiaj działam już z moją kuchnią ...długa droga przede mną ;) 
wszystko już jest teraz tylko działać :) 
właśnie zrobiłam sobie chwilkę przerwy i postanowiłam chwilkę wejść na bloga :) 
mam nadzieję,że będzie cudna po remoncie i taka moja tylko szkoda,że nie 
może się troszku rozciągnąć hehe 
meble będą pomalowane farbą kredową Autentico 
całość antique white i wykończenia french grey 

sufit będzie grafitowy , na ścianach położę tapetę imitującą stare deski;)
a granatowe panele ścienne pomaluję też farbą kredową tą bielą antyczną 

blat kupiłam taki bardzo gruby pomazany wygląda troszku jak beton , myślę,że w 
połączeniu z czarną kuchenką , zlewem i dodatkami będzie "gites" jak to 
mówi teraz młodzież heheh

bateria w pierwotnym założeniu miała być retro i też czarna ...znalazłam za jakąś dla mnie 
w miarę dobrą cenę , ale tylko 2 oferty 
jedna z allegro z UK w terminie od 8 do 45 dni co mnie odstraszyło , a druga 
w ofercie Ikei i na moje szczęście pojechałam do Ikei , a nie kupiłam przez neta , bo 
byłabym załamana ...399 zł zrobiona z jakieś lekkiego dmuchanego materiału 
wcale nie warta tych pieniędzy no i musiałam niestety zmienić koncepcję na 
baterię w innym kolorze ...styl retro, a kolorek antyczny brąz
po namyśle doszłam do wniosku z mężusiem ,że dobrze ,że tak się stało , bo 
wszystko czarne to by się zlało
ta , którą zamówiłam z neta jest porządna , ciężka i solidna ,mam nadzieję ,że kilka 
latek nam posłuży:)




uchwyty są nawet bardzo retro z domieszkiem rdzy hahha 
ciekawy jaki będzie efekt końcowy , postaram się na bieżąco pokazywać 
postępy kuchenne:)
spadam dalej działać , a Wam życzę miłego wieczorku 
do następnego :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz