poniedziałek, 19 stycznia 2015

Witajcie :)
 miałam chodzić spać "normalnie" i mimo wielu starań znowu nie wyszło ;)
znowu zapadłam w sen o jakieś 4-5 godzinie , ale moi drodzy jest postęp , bo wstałam o 9:)))
 ledwo żyję , oczka zaklejone , ale siedzę i piję kawusię 
 i zaraz zabieram się do zdobienia drugiej małej walizeczki ,
wczoraj w nocy zrobiłam jedną , drugą pomalowałam farbą kredową,
 dziś czeka mnie zarz na dalsze zdobienie:)
jak tylko dokończę oczywiście zaraz wstawiam fotki,żeby Wam je pokazać ...
tym razem na sprzedaż ...zdecydowanie , bo w domku już chwilowo brak miejsca
zobaczcie jak wyglądały jak je zakupiłam ...niebawem zobaczycie
ich metamorfozy :)
zobaczycie jakie cudeńka z nich wykombinowałam
Miłego dzionka:) 
Ja wracam do porannej kawusi, która nie bardzo
mi pomogła i wcale,a wcale mnie nie obudziła;)
Poniżej różne propozycje porannej kawki;)










 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz