niedziela, 7 maja 2017

Kochani :) 
całe wieki mnie tu nie było tyle zaległości i tyle do opowiadania 
no to zaczynamy :) otóż od 10 marca byłam w UK i przywitałam na 
tym naszym świecie mojego wnusia ...to było 6 cudownych tygodni 
ale trzeba było wracać no i jak to zwykle ze mną bywa zaraz zaszyłam 
się w pracowni i działałam ...
dziś pokażę Wam kilka zaległych prac i tych na bieżąco 
serca akrylowe z odlewami zrobione chwilkę temu 







mydełkowy szał trwa uwielbiam je zdobić i nigdy nie widać końca 
teraz znowu zabieram się za dziesięć sztuk





najnowsze moje dzieło dla stałej Klientki :) 
chlebak stary i teraz jeszcze starszy z motywem różyczek 
kto ich nie kocha chyba nigdy się nie znudzą 









zrobiłam też na zamówienie aniołka z gipsu na ramce 
pasty strukturalne patyny odlewy i szablony 








to chyba na dziś wystarczy ;) ja odpoczywam na wyjeździe 
a jutro wieczorkiem wracam do pracowni działać 
reszta moich prac na dniach 
miłej niedzieli :) 

2 komentarze: