niedziela, 5 czerwca 2016

Kochani :) 
jak tam u Was u mnie do rana zbiera się na burzę ...co jakiś czas straszy i nic ;) 
wczoraj skończyłam dwie tace na zamówienie 
jedna jest z drewna druga jest z metalu ...
każda taka vintage z dziewczynkami , bo takie miały być ...
we wtorek jadą kurierem do właścicielek ...
oto one ...









nie byłabym sobą , gdybym je troszku nie pordzewiła ;) 
tak jakoś te plamki mi do nich pasowały ...
teraz muszę dokończyć obrazki gratiski ...
miłej niedzieli :) 

3 komentarze:

  1. Iwonko, tace przecudne. Nowe właścicielki będą zachwycone. Pozdrawiam cieplutko i uściski przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Kasiu :) mam nadzieję ,że będą zadowolone :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. excellenet work,love it so much :)

    OdpowiedzUsuń