środa, 17 grudnia 2014

Witam Wszystkich Serdecznie :)
tak jak wspominałam w ostatni  poście zapierniczam niczym "pszczółka"
i na nic nie mam czasu:)
ale znalazłam chociaż chwilkę dla mojego kochanego bloga i dla Was:)
ostatnie dni i noce przeznaczyłam na zdobienie :) 
opętało mnie na maxa i mam nadzieję,że tak szybko się nie skończy :) 
dziś lepiłam pierwsze pierogi świąteczne , bo 21 wylatuje do Liverpoolu do dzieci 
i dzieciom, które zostają musiałam ulepić i zamrozić ...
tak się składa,że od korzeni jestem czystą "ślązaczką" i akurat w mojej rodzinie 
nie ma pierogów na święta wszyscy wokoło zachwycają się moimi pierogami i sobie 
je zamawiają :) więc ja je grzecznie lepię:) i serce moje się cieszy,że tak bardzo smakują :) 
z racji natchnienia świątecznego wróciły do mnie wspomnienia i w związku z tym 
zapraszam do obejrzenia linka, może poprawię komuś humorek;)
http://www.jibjab.com/view/sTA8adsqYcYJM9L9
chciałam też am pokazać moje nocne dziełka :)
(prezenciki dla znajomych) 
mam też dwie nowe skrzynie , ale muszę je jeszcze polakierować wtedy je Wam pokażę 
z każdej strony;)
teraz zapraszam do pooglądania moich nocnych dzieł :)





















Wiecie co tak sobie myślę,że fajnie mieć hobby, pasję , zainteresowanie ...
zwał jak zwał :) jestem szczęśliwa,że odnalazłam pasję i czerpię radość z tego :) 

Jeszcze jedno po dzisiejszym lepieniu pierogów uświadomiłam sobie po raz nie wiem już który 
jak ważna jest rodzina :))) jak ważny jest spokój i szczęście w rodzinie :)))
co nam daje miłość i bliscy :)))
Kochajcie się i szanujcie ...czas tak szybko ucieka ...dni mijają ...lata uciekają ...
Słodkich Snów:)
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz