sobota, 30 kwietnia 2016

Szkatułka zakończona :) 
jestem z niej bardzo dumna ...nawet nie wiecie jaka cała masa preparatów 
została tu zastosowana ...super zabawa taka jaką lubię ...
farb kredowe , woski , patyny , spękania ...
efekt końcowy dla mnie rewelacyjny ,rzadko kiedy jestem ,aż tak bardzo
zadowolona z metamorfozy jakiegoś przedmiotu 
mam nadzieję ,że Wam się też spodoba 









co kilak dni mam jakiś dziwny katar :( dziś znowu się z nim obudziłam
nie ma się co dziwić , bo ta huśtawka pogodowa to jakaś masakra ;) 
w czwartek prawie cały dzień poświęciłam na porządki w pracowni 
zbierałam się do tego zadania od dłuższego czasu i w końcu się zmobilizowałam 
cały worek na świeci się uzbierał;)
ale teraz za to wszystko ładnie pochowane i poukładane w pudełkach , szkatułkach i kuferkach 
ciekawe ile taki stan potrwa ;)
w następnym poście pokażę Wam kilka fotek z mojej pracowni
brakuje mi w niej tylko jakiegoś stołu ...
miłego weekendu i odpoczynku :) 

środa, 27 kwietnia 2016

Kochani :) 
dziś wizyta u ortopedy , prześwietlenie i na szczęście wszystko ok 
nóżka ładnie się zrosła :) teraz tylko zlikwidować małe kulenie i będzie idealnie ...
nie wiem jak u Was , ale u mnie dziś masakrycznie brzydka pogoda 
ciemno , ponuro, zimno i deszczowo ...
pogoda idealna do wylegiwania się w łóżeczku ...
chciałam Wam dziś pokazać słoiki po ogórkach i kapuście 
wczoraj je dokończyłam jestem nimi zachwycona 
są postarzone , obdrapane i teraz w ogóle nie wyglądają jak słoiki ;) 
oto one przed i po 












i oto właśnie one całkiem inne 
niektóre dziewczyny na fb nie mogły uwierzyć ,że to zwykłe słoiki ...
znalazły miejsce w mojej pracowni , myślę ,że na tych trzech się 
nie skończy , bo mi się spodobało takie zdobienie ;)
miłego wieczorku Kochani :) 

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Kochani :) 
to mała zajawka tego nad czym teraz pracuję ...
to trzy słoiki po ogórkach i kapuście hihi
przydadzą mi się w pracowni na sypkie produkty ;)
będę musiała jeszcze dorobić , bo mam chyba z 10 kolorków ...
ale od czegoś trzeba zacząć więc na początek będą trzy ...
oto mała zajawka jak wyglądają , całość pokaże na dniach 
bo muszę jeszcze dwa dokończyć ...






ciekawa jestem , czy będą Wam się podobać ...
a teraz kilka słów o mojej nóżce ...
niedawno był okres ,że bolała ok tygodnia strasznie i inaczej ...
czułam się tak jakbym się wracała , a nie do przodu ...
byłam przestraszona ,że coś niedobrego się dzieje ...
potem ból odszedł jak gdyby nic teraz jestem szczęśliwa 
bo chodzę oczywiście lekko kulejąc od tygodnia całkowicie bez kul
nareszcie no i jeżdżę w końcu autem 
byłam sama na zakupach i jestem zadowolona 
długa droga jeszcze przede mną , ale teraz to już tylko do przodu 
ja dziś na 19 do dentysty buuu ....
miłego poniedziałku :)

niedziela, 24 kwietnia 2016

Kochani chciałam Wam pokazać jakie cudeńka wyszukała i zdobyła 
dla mnie moja Kochana synowa :) 
nie mogę się napatrzeć i nacieszyć 
niedługo będą pięknie sobie stać w moim domku :) 
nie wspomnę jak to miło ,że synowa myśli o mnie :) 
mamy super kontakt ze sobą i niech tak zostanie :) 
a teraz zerknijcie na te cudeńka 






uwielbiam się otaczać przedmiotami z duszą :) nowoczesność mnie zabija ;)
duszę się ...wiadomo ,że każdy ma inny gust ...
ja akurat mam ciągoty do staroci , antyków , nietypowych rzeczy, 
nawiązujących do dawnych czasów ...uwielbiam te babcine klimaty ...
a teraz świeczniki , którym dałam nowe życie :) 
były nijakie i zalegały gdzieś zapomniane 
pomysł się urodził i oto mają nowe ubranka 
nawet za dużo pracy nie musiałam włożyć w nie , a myślę,że 
metamorfoza bardzo udana ...
stoją teraz na półeczce i cieszą moje oczka ...
słodkich snów Kochani i zapraszam do mnie znowu na chwilkę ...
a pracowni słoiki po ogórkach i kapuście ;) 
i ciekawa jestem Waszej reakcji jak zobaczycie jak się zmieniły :) 

piątek, 22 kwietnia 2016

Dziś druga z rzeczy upolowanych na allegro ...
już kilkakrotnie Wam pisałam ,że najbardziej mi się podoba reanimowanie 
jakiś używanych już przedmiotów ...
wczoraj pokazałam Wam pudełko z szufladkami , a dziś Wam pokażę
małą komódkę z szufladkami ...
szufladek nigdy za dużo ;) dodatków i ozdób z metalu wciąż przybywa 
a miejsca coraz mniej ...
oto ona przed i po 









jak tylko coś przerobię zaraz Wam pokażę :) 
miłego wieczorku piątkowego :) 

środa, 20 kwietnia 2016

Kochani chyba znowu wpadłam w wir przeróbek i zdobienia hihi 
w pracowni album na zamówienie , którego Wam nie pokażę , bo Klientka 
sobie tak zażyczyła i ja to uszanuję :) 
pudełeczko z szufladkami , które Wam dziś właśnie pokażę , szafeczkę z 
szufladkami , no i moje słoiki o których pisałam ...
wiele się dzieje u mnie tak zawsze , albo nic , albo dużo ...
pudełeczko upolowałam na allegro za całe 8 zł ;) to kocham 
jeszcze bardziej metamorfozy tych przedmiotów 
ale tak już mam ,że widzę coś i zaraz widzę jak przerobię i co 
z tego będzie ...
z racji tego ,że metalowych dodatków wciąż przybywa , koraliki, kabaszony ,
blaszki , końcówki itd ...ochhhh ile tego mi się nazbierało 
kilka pojemniczków mam i komódek ale za mało jak się okazało ;)
potem jak coś szukam zajmuje to całe mnóstwo czasu 
a tak sobie posegreguję i będę mieć chociaż chwilkę porządek 
to pudełeczko przed i po ...








mam nadzieję ,że się Wam spodoba szczególnie jak zobaczycie jak 
wyglądała na początku hihi 
wracam do robótek a Wam życzę jak zwykle fajnego dnia ;)